Skarb spod Bytowa

Miecz po chodzący z epoki brązu (ok. 900-700 lat p.n.e.) przypadkiem trafił do bytowskiego muzeum. Po wykonaniu szczegółowych ekspertyz okazało się, że to znalezisko na skalę światową.

Późną jesienią 2013 roku do zbiorów Muzeum Zachodniokaszubskiego w Bytowie trafił, zachowany w dwóch częściach, fragment miecza brązowego, który zainwentaryzowano i nadano mu sygnaturę. Znalazł go na polu w okolicach Udorpia jeden z lokalnych miłośników poszukiwania śladów przeszłości. Dr Kamil Kajkowski, archeolog z Muzeum Zachodniokaszubskiego w Bytowie rozpoznał w znalezisku miecz antenowy typu Rokitki z czasów 5 roku epoki brązu czyli ok. 900-700 lat p.n.e. W trakcie przeprowadzonej przez K. Kajkowskiego lustracji terenowej ustalono dokładne miejsce odkrycia, ale w najbliższej okolicy nie znaleziono żadnych innych zabytków ruchomych. Dlatego też miecz należy uważać za tzw. zabytek pojedynczy, nieposiadający bezpośredniego kontekstu. znalezisko zostało przekazane Michałowi Bugajowi z Narodowego Instytutu Dziedzictwa, który jest rzeczoznawcą ministerialnym W ten sposób miecz trafił do dalszych badań i ekspertyz. Zajęła się nim dr Barbara Wagner z Wydziału Chemii na Uniwersytecie Warszawskim. Analizy chemiczne, a także poddanie broni fluorescencji rentegonowskiej wykazały, ze w rękojeści znajduje się ołów. – To bardzo rzadka rzecz. Z obszaru dzisiejszej Polski znany jest tylko jeden egzemplarz, który może posiadać ołów wewnątrz komory rękojeści. Jest to późnobrązowy miecz z Nieczajny, pow. Dąbrowa Tarnowska, woj. małopolskie. Stąd też bytowski egzemplarz jest znaleziskiem na skalę światową. Miecz można podziwiać w oddziale Muzeum Zachodniokaszubskiego w Bytowie, Gotyckiej Wieży św. Katarzyny.

Foto. Kazimierz Rolbiecki

Możliwość komentowania jest wyłączona.